Ukryte perełki Starego Miasta
Gdańskie Stare Miasto kusi turystów przede wszystkim malowniczymi kamienicami i gotyckimi kościołami. Jednak wystarczy skręcić w boczną uliczkę lub zajrzeć w podwórze, by natknąć się na wielkoformatowe dzieła, które na co dzień umykają uwadze przechodniów. Jednym z nich jest mural „Gdańskie lwy” przy ulicy Chmielnej, tuż za dworcem Głównym. Powstał w 2019 roku z inicjatywy lokalnej fundacji promującej sztukę w przestrzeni miejskiej. Przedstawia dwa stylizowane lwy dzierżące herb Gdańska – nawiązanie do dawnej symboliki miasta, ale wykonane w nowoczesnej, niemal graficznej estetyce. Mural zdobi ślepą ścianę kamienicy i często bywa pomijany nawet przez mieszkańców, którzy tędy przechodzą w pośpiechu. Kilka minut spacerem dalej, przy ulicy Długiej 87, w wewnętrznym podwórzu, kryje się mural „Spojrzenie”. To hipnotyzujące oko o wymiarach 6 na 8 metrów, namalowane przez gdańskiego artystę tworzącego pod pseudonimem NeSpoon. Inspiracją były koronkowe wzory – artystka znana jest z łączenia delikatnych ornamentów z wielką formą. Mural powstał w ramach nieformalnego projektu „Podwórka Gdańska” i doskonale ilustruje, jak street art może ożywić zaniedbane miejsca.
Szlakiem stoczniowej historii
Nie sposób mówić o Gdańsku bez kontekstu stoczniowego, a i tam znajdziemy murale, które nie doczekały się jeszcze popularności na turystycznych mapach. Na budynku przy ulicy Doki 1, na tyłach Europejskiego Centrum Solidarności, znajduje się „Tajemnice Stoczni” – mural autorstwa grupy MUR. Powstał w 2021 roku na zlecenie Stowarzyszenia Przyjaciół Stoczni Gdańskiej. Przedstawia warstwową kompozycję, w której przeplatają się sylwetki robotników, fragmenty żurawi oraz abstrakcyjne linie symbolizujące dawne plany techniczne. To dzieło ma wymiar około 20 metrów kwadratowych i jest doskonale widoczne z poziomu ulicy, jednak rzadko kto zatrzymuje się, by je obejrzeć – większość turystów kieruje się w stronę Pomnika Poległych Stoczniowców. Warto zejść nieco w bok, by dostrzec, jak historia miesza się ze współczesną sztuką. Kolejnym punktem na tej trasie może być mural na budynku przy ulicy Szybowników 4, niedaleko lotniska. „Niewidzialne miasto” – bo taki nosi tytuł – przedstawia unoszące się balony i stare samoloty na tle horyzontu Gdańska. Autor, znany trójmiejski artysta TME-3, nadał mu lekkość i surrealistyczny charakter, który kontrastuje z surową architekturą bloków. Mural powstał w 2020 roku i jest jednym z nielicznych w tej dzielnicy, dlatego spacerowiczom często uchodzi uwagi.
Plan spaceru – praktyczne wskazówki
Aby samodzielnie odkryć mniej znane gdańskie murale, warto zaplanować trasę z uwzględnieniem lokalnych połączeń komunikacyjnych. Poniżej kilka propozycji, jak ułożyć spacer:
- Punkt 1: Stare Miasto – rozpocznij od ulicy Chmielnej (mural „Gdańskie lwy”), następnie przejdź wąskim przejściem na ulicę Długą i skręć w bramę numer 87 (mural „Spojrzenie” w podwórzu).
- Punkt 2: Stocznia i okolice – z centrum kieruj się w stronę Europejskiego Centrum Solidarności, a potem obejdź budynek od tyłu, by zobaczyć „Tajemnice Stoczni”. Stamtąd pieszo lub autobusem (linie 100, 111) dotrzesz na ulicę Szybowników.
- Punkt 3: Dzielnice pozacentralne – jeśli masz więcej czasu, warto włączyć do spaceru mural „Zielone światło” na Skwerze Heweliusza (przedstawia sygnalizację świetlną w formie drzewa) oraz mural „Poezja betonu” przy ulicy Waryńskiego 15 – oba są mniej znane, ale łatwo dostępne z przystanków tramwajowych.
Spacer szlakiem wielkoformatowego street artu w Gdańsku to doskonała okazja, by zobaczyć miasto z innej perspektywy – nie tylko turystycznej, ale też lokalnej, codziennej. Wiele z tych murali powstaje dzięki oddolnym inicjatywom i festiwalom (np. Monumental), a ich autorzy często inspirują się historią dzielnic, które zdobią. Wyruszając w trasę, warto zabrać wygodne buty i mapę – nie wszystkie dzieła są oznaczone w przewodnikach, ale ich odkrywanie daje satysfakcję prawdziwego eksploratora.